Dlaczego toksyczne związki są tak trwałe? Dlaczego tak trudno jest odejść od partnera stosującego przemoc? W związkach przemocowych dużą rolę odgrywają mechanizmy psychologiczne wpływające na utrzymywanie dalszej relacji i akceptowanie przemocy.  Mówienie o niej to pierwszy krok do przerwania cyklu przemocy.

Niewiadomska zapoczątkowała akcję edukacyjną Stop przemocy. Przy okazji sprawdzania tematu przemocy wobec kobiet spisywała ich wypowiedzi z postów, z komentarzy, z wywiadów, z filmów, z książek. Często powtarzał się w nich jeden tekst „bije, ale…”. Jak kobiety usprawiedliwiają swoich agresywnych partnerów? Sprawdźcie poniżej:

„Bije mnie, ale…”

Tłumaczenia bitych partnerek często są nieracjonalne, nielogiczne, a nawet upiorno-groteskowe. Przemoc to oznaka słabości. Przemoc rodzi przemoc. Na gruncie agresji nie wyrośnie miłość, szacunek i bezpieczeństwo.

  1. „Bije, ale obiecał, że się zmieni”
  2. „Bije, ale to taki wstyd się przyznać”
  3. „Bije, ale jeszcze jeden raz i go zostawię – powtarzam sobie codziennie”
  4. „Bije, ale wrócił do domu z kwiatami”
  5. „Bije, ale tak bardzo go kocham”
  6. „Bije, ale kto inny mu pomoże?”
  7. „Bije, ale mam tylko jego”
  8. „Bije, ale mnie potrzebuje”
  9. „Bije, ale co ja zrobię bez niego?”
  10. „Bije, ale co ludzie powiedzą, jak go zostawię?”
  11. „Bije, ale to on utrzymuje rodzinę”
  12. „Bije, ale dokąd mam pójść?”
  13. „Bije, ale kto mi uwierzy”
  14. „Bije, ale jest dobry dla dzieci”
  15. „Bije, ale boję się odejść”
  16. „Bije, ale obiecuje, że się zmieni”
  17. „Bije, ale to taki wstyd się przyznać”
  18. „Bije, ale dam mu jeszcze szansę”

Powyższe wypowiedzi to przykłady przejawów różnych mechanizmów wikłających w przemoc fizyczną.

Psychologiczne mechanizmy u ofiar przemocy

Dlaczego bite kobiety nie odchodzą od swoich oprawców? Czemu tkwią w związku, który przynosi im rany na ciele i psychice?  Co sprawia, że tak trudno jest im przerwać toksyczną relację? Tłumaczy to kilka psychologicznych mechanizmów przemocy, wikłających w przemoc oraz poczucie winy i wstydu, które towarzyszą osobom doznającym przemocy:

  • Wyuczona bezradność:

Wyuczona bezradność to poddanie się i pogodzenie z przemocą. Ofiara jest przekonana, ze cokolwiek zrobi, nie zmieni to jej sytuacji. Wprawdzie na początku podejmuje różne działania, aby zmienić swoją sytuację – prosi, czasami nawet grozi, ale okazuje się to nieskuteczne. Kiedy ofiara uwierzy w bezradność, przestaje wierzyć, że ma szansę na jakąkolwiek zmianę. Ma poczucie, że nic i nikt nie może jej pomóc. Staje się bierna i nie podejmuje żadnych działań, nawet jeśli inni pokazują, że taka możliwość zmiany istnieje.

  • Zjawisko „prania mózgu”:

Powoduje u ofiar zupełną zmianę obrazu siebie: uważają się za głupie i niezdolne, co sprawia, że nie podejmują nowych, czy trudniejszych działań. Ich życie koncentruje się na sprawcy przemocy i dostosowywaniu się do jego żądań. Przeżywają stale lęk i poczucie winy, mają osłabioną zdolność psychiczną i fizyczną do stawiania oporu, bezkrytycznie przyjmują obraz rzeczywistości, jaki kreuje sprawca. Metody stosowane w „praniu mózgu” stanowią istotę przemocy psychicznej. Najczęściej używane metody prania mózgu to:

  1. Izolacja – To stopniowe odcinanie ofiary przemocy od kontaktów z innymi ludźmi: znajomymi, przyjaciółmi, rodziną.
  2. Poniżanie i degradacja – Sprawca bombarduje ofiarę fałszywymi informacjami na jej temat, wielokrotnie przypomina o jakimś poniżającym wydarzeniu, poddaje stałej krytyce, ubliża ( często przy innych ludziach) lub ignoruje.
  3. Monopolizacja uwagi – Wszystko, co robi, myśli i jak się czuje sprawca ma być punktem odniesienia przy podejmowaniu działań przez ofiarę. Uniemożliwia to ofierze podjęcie jakichkolwiek działań niezgodnych z zasadą posłuszeństwa, niebędących pod kontrolą „strażnika”.
  4. Groźby i demonstracja „wszechmocy” – Sprawca przemocy grozi, że pobije ofiarę, wyrządzi krzywdę dzieciom i rodzinie, grozi zabiciem, odebraniem dzieci. Zmusza do zrobienia czegoś, co jest dla ofiary wstydliwe lub upokarzające a potem grozi, że opowie o tym komuś. Ponieważ sprawca część gróźb spełnia ofiara nie jest w stanie przewidzieć. co stanie się naprawdę. Zmusza ją to do posłuszeństwa wobec żądań sprawcy.
  5. Sporadyczne okazywanie pobłażliwości – Daje złudną nadzieję ofierze, że sprawca może się zmienić i podobnie jak faza „miodowego miesiąca” (dni lub miesiące spokojnej sielanki w związku bez aktów przemocy) zatrzymuje ofiarę w sytuacji przemocy.
  • Proces wiktymizacji:

To proces wchodzenia w rolę ofiary. Na skutek tego procesu zmienia się poczucie tożsamości maltretowanej osoby.
Wyróżnia się 3 etapy wiktymizacji:

  1. Burzenie utrwalonych zachowań – Akty przemocy burzą utrwalony obraz życia, na którym opierała się dotychczasowa egzystencja. Taka osoba traci podstawowe poczucie bezpieczeństwa i uporządkowania, traci zaufanie do innych i do siebie. Czuje bunt, rozpacz, niesprawiedliwość i krzywdę, pragnie wycofać się z życia. Na tym etapie poszukuje jeszcze pomocy, stara się przerwać cykl przemocy. W zależności od tego, jaka reakcja ze strony innych ją spotka, wiktymizacja może postąpić dalej, lub nie. Jeżeli osoba poszukująca pomocy usłyszy, że to, czego doznaje to bezprawna przemoc, otrzyma realną, szybką pomoc – proces może dalej się nie posunąć.
  2. Wtórne zranienie Dochodzi do niego na skutek jest niewłaściwych reakcji otoczenia społecznego na przemoc i próby szukania pomocy przez osobę krzywdzoną. Często członkowie rodziny i inne osoby  z powodu ignorancji, zmęczenia sytuacją lub bezradnością, zachowują się w taki sposób, który dodatkowo „rani” krzywdzoną osobę. Przejawia się to w niewierze w to, co mówi ofiara, pomniejszaniu tragizmu i wagi trudnych doświadczeń, obwinianiu ofiary lub naznaczaniu jej negatywnymi określeniami. Czasem osoby stykające się z ofiarą odmawiają pomocy, lub sugerują, że ofiara chce uzyskać nieuzasadnione korzyści ze swojej sytuacji. U świadków i ludzi próbujących pomagać, zachowanie ofiar przemocy domowej często budzi irytację, gniew, niechęć, bezradność, rozdrażnienie. Stąd też kąśliwe uwagi, które szkodzą ofierze.
  3. Przyjęcie tożsamości ofiary – Pod wpływem niepożądanych reakcji otoczenia, powtarzania się aktów przemocy oraz na skutek zmniejszającej się umiejętności radzenia sobie  z urazami, krzywdzona osoba zaczyna przystosowywać się do roli ofiary i przestaje się bronić. Zaczyna myśleć, że bycie ofiarą przemocy jest jej nieuchronnym przeznaczeniem. Obwinia się i odmawia sobie podstawowych praw ludzkich, przestaje oczekiwać poprawy swojej sytuacji. Traci nadzieję i poczucie godności. W czasie urazu stosuje taktykę przetrwania. Czasem, w ostatnim odruchu desperacji, podejmuje zamach na swoje życie lub życie sprawcy.
  • Syndrom gotującej się żaby:

Żaba, którą umieścimy w stopniowo podgrzewanej wodzie, natychmiast z niej wyskoczy, aby przetrwać. Tempo wzrastania temperatury nie może jednak być większe niż 0,02 stopnia Celsjusza na minutę. Nieco wolniejsze podgrzewanie wody sprawia, że żaba czuje się komfortowo i nie potrafi odgadnąć zbliżającego się zagrożenia… Oczywiście, kiedy woda zmieni się we wrzątek, żaba spróbuje się z niej wydostać. Nie będzie już miała jednak na to energii i… ugotuje się.

W psychologii syndrom gotującej się żaby oznacza tolerowanie sytuacji, która z biegiem czasu staje się dla nas bardzo toksyczna. Mimo, że cierpimy, staramy się „przeczekać” i nie robić nic, by ją zmienić. Kiedy nie możemy już znieść tego, co się dzieje, nie jesteśmy już w stanie zareagować, by się uratować. Następuje życiowa katastrofa.

Zjawisko to można odnieść do wielu sytuacji i wielu relacji. Również do toksycznego związku, w którym akceptuje się agresję partnera.

Przemoc w rodzinie nie tylko fizyczna. Sprawdź, czy doznajesz przemocy

Przeczytaj i odpowiedz na poniższe pytania.

Czy zdarza się, że ktoś Tobie bliski:

  • Popycha, policzkuje, bije, szarpie Ciebie?
  • Traktuje w sposób, który Cię rani?
  • Obrzuca Cię obelgami, wyzwiskami?
  • Zmusza do robienia rzeczy, które są dla Ciebie poniżające?
  • Domaga się ograniczenia Twoich kontaktów z bliskimi, przyjaciółmi i znajomymi?
  • Spowodował, że w trakcie trwania waszego związku zerwałeś/aś kontakty z przyjaciółmi/rodziną?
  • Straszył Cię, że pobije Twoich przyjaciół/bliskich, jeśli będą  próbowali Ci pomóc?
  • Kontroluje w pełni wszystkie wydatki w domu i każe prosić Cię o pieniądze?
  • Oboje uważacie, że to Twoja wina?
  • Skłania Cię do kontaktów seksualnych, mimo że nie masz na to ochoty?
  • Zmusza Cię do uprawiania praktyk seksualnych, które Ci się nie podobają?
  • Grozi, że zrobi Tobie i twoim bliskim krzywdę, zabije, zrani?
  • Grozić, że zabije twoje zwierzę?
  • Uważa, że zasługujesz sobie na takie traktowanie?
  • Zachowuje się jak gdyby przemoc była niczym wielkim, zaprzecza nadużyciom lub mówi, że jest to twoja wina?
  • Uważa, że wszystko robi dla Twojego dobra?
  • Niszczy Twoją własność?
  • Grozi popełnieniem samobójstwa lub zabiciem Ciebie?
  • Groził Ci nożem, siekierą, bronią palną lub innym narzędziem?
  • Grozi, że zabierze Ci wszystko (dzieci, pieniądze, dom), jeśli nie będziesz mu posłuszna?
  • Wywołuje u Ciebie poczucie zagrożenia, strachu we własnym domu?
  • Zachowuje się wobec dzieci w sposób budzący Twój sprzeciw?
  • Przeprasza Ciebie, kupuje prezenty po tym jak Cię zranił?

Jeśli odpowiedziałeś/aś twierdząco na przynajmniej jedno z pytań, istnieje ryzyko, że doznajesz przemocy ze strony bliskiej Ci osoby!

Nic nie usprawiedliwia przemocy. Przemoc w rodzinie jest przestępstwem. Nawet po wielu latach możesz szukać pomocy. Nigdy nie jest za późno, aby powiedzieć nie!

Przemoc nie skończy się sama z siebie. Pierwszym krokiem do jej przerwania jest przełamanie milczenia. Nie masz powodu, by się wstydzić i tym samym chronić sprawcę.

Ofiary przemocy – gdzie się zgłosić po pomoc?

Oferta dla osób uwikłanych w przemoc w rodzinie:

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *