Trafiłam ostatnio na wspaniałą bajkę o szczęściu i miłości – opowiedzianą z dwóch perspektyw. To głęboka przypowieść terapeutyczna napisana prostym językiem oraz okraszona uroczymi ilustracjami. Forma wskazuje, że adresatem są dzieci. Według mnie jest ona skierowana również do nastolatków, ale dorośli także mogą z niej czerpać!

Książki psychologiczne dla dzieci

„Rozalia i Trufel. Opowieść o miłości”, autorstwa Katji Reider, odwrócona i czytana od tyłu zmienia się w „Trufla i Rozalię. Opowieść o szczęściu”. Obie opowieści w pomysłowy sposób kończą się w jednym miejscu, pod jabłonią – w środku książeczki.

Rozalia i Trufel, para głównych bohaterów, to dwie sympatyczne świnki (gwoli ścisłości – Trufel to dzik, pokryty brązową szczeciną). Obie uwielbiają marzyć. Rozalia – 0 miłości, z kolei Trufel o szczęściu. Nie akceptuje tego ich otoczenie – rodzice chcieliby widzieć w nich pilnych uczniów albo wybitnych sportowców. Uważają marzenia za stratę czasu. Przyjaciele świnek marzą o rzeczach bardziej przyziemnych – sławie, bogactwie, słodyczach i przyjemnościach. Nie rozumieją, że można pragnąć szczęścia czy miłości.


Przeczytaj również: O różnicach indywidualnych. Przypowieść terapeutyczna nr VII


Kiedy więc Trufel i Rozalia spotykają się i cieszą sobą nawzajem, inne świnki robią wszystko, żeby przekonać parę głównych bohaterów o niewłaściwości ich postępowania. Koledzy przekonują Trufla, że nie spodoba się Rozalii, jeśli nie zainwestuje w siebie i nie stanie się prawdziwym macho, z odpowiednim autem, pieniędzmi i stosownym do tego sposobem bycia. Pod ich namowami Trufel zaczyna chodzić na siłownię i do fryzjera. Koleżanki Rozalii z tych samych powodów stylizują ją na cudną Barbie. Efekt? Żadne z zakochanych nie rozpoznaje siebie w tłumie identycznie wykreowanych postaci i oboje są nieszczęśliwi. Dopiero wtedy obie świnki zaczynają rozumieć, że podobały się sobie dzięki naturalności i zachowaniu własnego stylu. Popełniły wielki błąd, podporządkowując się modzie i oczekiwaniom innych. Na szczęście wszystko jeszcze da się naprawić. Obie spotykają się w środku książki, kiedy po próbach metamorfozy dochodzą do wniosku, że wolą być sobą niż lalką i pajacem.

Ostatnia, czyli centralna ilustracja książeczki pokazuje obie świnki leżące razem, dopasowane do siebie niczym ying i yang.

Recenzja książeczki o Rozalii i Truflu

Przytaczana przypowieść o miłości i szczęściu jest o tyle nietypowa, że opowiada z dwóch perspektyw o rodzącym się uczuciu. Historia ta jest opowiedziana prostym językiem za pomocą minimum treści, uzupełnionej genialnymi rysunkami Jutty Bucker – kolorowymi ilustracjami uroczych świnek oraz ołówkowymi szkicami. Wszystkie umożliwiają bliższe poznanie bohaterów przypowieści.

Bajka o świnkach niesie ze sobą głęboki przekaz o konieczności zaakceptowania siebie, takim jakim się jest. Uczy, że nie warto ulegać wpływom i namowom fałszywych przyjaciół i że nie zawsze nasi najbliżsi wiedzą, co dla nas jest najwłaściwsze. Życie w zgodzie z własnym sumieniem i podążanie za swymi marzeniami przyczynia się do realizowania swych pragnień. Nie wszystko jest na sprzedaż, a gra pozorów rzadko kiedy bywa drogą do prawdziwego szczęścia i spełnienia.

Pięknie wydana książeczka doskonale nadaje się na prezent dla najmłodszych i młodzieży.

Katja Reider: „Rozalia i Trufel. Opowieść o miłości”, Wyd. Cyklady, Warszawa 2005.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *