Mimo, że wizyta u psychologa powoli przestaje być uznawana za coś wstydliwego, czego lepiej unikać, nadal dużemu gronu ludzi mającym problemy łatwiej jest odwiedzić wróżkę niż specjalistę od psychiki ludzkiej. Dlaczego łatwiej nam zaufać osobie zajmującej się przepowiadaniem przyszłości z fusów niż specjaliście po studiach? Skąd taka popularność wróżbiarstwa? Czy wizyta u wróżki może zrobić krzywdę?

Bez wątpienia do gabinetów tak psychologów, jak i wróżek trafiają osoby zagubione, potrzebujące rady, stojące na rozdrożu. Co nimi kieruje, że wybierają gabinet wróżbiarstwa zamiast gabinetu psychologicznego lub choćby przyjacielskiej wizyty? Wielu klientów na tyle ufa przepowiedniom, że podejmują ważne decyzje w oparciu o wróżby, a wszelkie sprawy konsultują ze swoim wróżbiarzem.

Podobieństwa i różnice psychologa i wróżki

Można wymienić kilka podobieństw profesji psychologa i wróżki:

  • Oboje świadczą usługi – obsługują klientów.
  • Psycholog to zawód zaufania publicznego. Poniekąd wróżka również.
  • Klienci zwracają się do obu z osobistymi sprawami.
  • Klienci oczekują rad i wskazówek, jak postępować.
  • Oboje czerpią wiedzę o kliencie z jego obserwacji. Są dobrymi obserwatorami.
  • Nieraz wróżbici posiadają szeroką wiedzę z psychologii, którą stosują w celach psychomanipulacji.

Tyle punktów wspólnych. Różnic jest jednak zdecydowanie więcej. Zasadnicza różnica jest taka, że psychologia jest nauką, a wróżbiarstwo pseudonauką. Nie istnieje żaden dowód, który by w jakikolwiek sposób potwierdzał skuteczność wróżenia.

Pracę psychologa reguluje Kodeks etyczno-zawodowy psychologa. Zrzeszają się oni również w Polskim Towarzystwie Psychologicznym, Polskim Towarzystwie Psychoterapeutycznym i innych stowarzyszeniach naukowych.

Pracy wróżki i wróża nie regulują żadne wytyczne.

Nie potrzeba żadnych kursów ani certyfikatów, by móc zawodowo podjąć się przepowiadaniu przyszłości.

Skąd ta popularność wróżb i przepowiedni?

Dlaczego w czasach rozwiniętej nauki i technologii, zinstytucjonalizowanych religii – wróżby, horoskopy i przepowiednie są tak popularne, że niektórzy ludzie nie potrafią bez nich żyć i się od nich uzależniają? Według badań CBOS przeprowadzonych w 2006 r. wynika, że co dziewiąty Polak (11% społeczeństwa) korzysta z porad wróżek, a co trzeci bezwzględnie wierzy w horoskopy i regularnie je czyta.

Obecnie w Polsce działa zarejestrowanych ok. 15 tysięcy firm zajmujących się przepowiadaniem przyszłości i działa ponad 100 tysięcy wróżek i jasnowidzów. Co więcej, w 2010 r. Ministerstwo Pracy zakwalifikowało do zawodów profesję wróżbitów, astrologów, bioenergoterapeutów, refleksologów, radiestetów. Ich działalność może być zatem w pełni legalna.

Na czym polega fenomen popularności wróżb i przepowiedni, które czasem zaskakują swoją trafnością? Psychologia przypisuje kilka przyczyn takiemu stanowi rzeczy:

  • Efekt horoskopowy, inaczej efekt Barnuma – polega na tym, że poszczególne osoby uznają za trafne opisy ich własnej osobowości, które w rzeczywistości są ogólnymi zestawieniami cech znacznej grupy ludzi. Im bardziej ogólnikowo sformułowana przepowiednia lub horoskop, tym więcej osób uzna ją za trafną i skierowaną do siebie. Ogólnikowe stwierdzenia pasują przecież do każdego.
  • Samospełniające się proroctwo – Zjawisko podobne do efektu oczekiwania. Mamy z nim do czynienia, gdy otrzymujemy informację pochodzącą z wiarygodnego dla nas źródła, a następnie postępujemy tak, że w końcu zapowiadana przepowiednia realizuje się. Wszystko przebiega nieświadomie i mimowolnie.
  • Ludzie wierzący we wróżby mają skłonność do zapominania nieudanych przepowiedni. Za to doskonale pamiętają te, które się sprawdziły.
  • Wróżbiarze są dobrymi obserwatorami i umieją odgadywać, czego od nich oczekują klienci, „przepowiadając” im taką przyszłość, której się klienci podświadomie obawiają, lub odwrotnie – mówiąc im to, co chcą usłyszeć.

Czy korzystanie z wróżenia może być szkodliwe?

Zwykła wizyta u wróżki nie powinna zrobić krzywdy, tym bardziej, jeśli korzysta się z niej w celach rozrywkowych lub z czystej ciekawości.

Problem pojawia się, gdy klient nie potrafi podjąć decyzji w sprawach ważnych, ale też drobiazgowych, bez zasięgnięcia porady wróżbity lub tarocisty. Od przepowiedni można się uzależnić podobnie jak od alkoholu czy hazardu. Uzależnienie to nazywa się astroholizmem i podlega takim samym mechanizmom jak inne uzależnienia. Astroholicy korzystają z usług wróżbitów nawet kilka razy w miesiącu.

Ponadto negatywne wróżby mogą pogarszać stan osób o osobowości lękowej lub z zaburzeniami lękowymi, pogłębiając ich poczucie bezradności i zagubienia.

Jednak w sytuacji, gdy nie radzimy sobie z aktualną sytuacją życiową i problemami lepiej iść do psychologa niż do wróżbity. Wyjdzie taniej, skuteczniej i bezpieczniej. Jeśli nie wiesz, do jakiego specjalisty od psychiki się udać, zapoznaj się z krótką instrukcją: Do kogo zwrócić się o pomoc – psychologa czy psychiatry?

Literatura

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *