Artykuł dotyczący dysmorfofobii cieszy się dużym zainteresowaniem. W związku z tym ponownie wracam do tego zaburzenia, rozszerzając temat. Dysmorfofobia to zaburzenie psychiczne, któremu towarzyszy przekonanie o deformacji własnego ciała. Wiąże się z odczuwaniem ogromnego napięcia i lęku, a także z szeregiem rytuałów i zaburzeń współwystępujących. 

Termin określający to zaburzenie jest nieco niefortunny, gdyż dosłownie oznacza „lęk przed brzydotą”, a osoby cierpiące na to schorzenie nie obawiają się brzydoty jako takiej. Tym, co sprawia im problem, jest obcowanie z własnymi defektami wyglądu.
Nazwę tę stworzył włoski lekarz Enrico Morselli w 1886 roku – terminem tym określał „różnego rodzaju subiektywne poczucie bycia brzydkim lub zdeformowanym, podczas gdy obiektywnie wygląd danej osoby nie odbiega od normy” (Kindes, 2006; za: Sadowska, 2017).
Większość pacjentów z BDD (skrót z angielskiej nazwy Body Dysmorphic Disorder) nie zawiera małżeństw i pozostaje w dorosłości w stanie wolnym – dotyczy to prawie 80% mężczyzn i ponad 90% kobiet z tym zaburzeniem psychicznym (Rabe-Jabłońska, Wojtczak, 2006).

 Objawy dysmorfofobii

Aby zdiagnozować zaburzenie dysmorfofobiczne, zgodnie z najnowszymi kryteriami diagnostycznymi DSM-V, osoba musi przejawiać następujące symptomy:
  • Nadmierne i krytyczne skupienie na jednym lub kilku aspektach swego wyglądu fizycznego – innym osobom wydają się normalne lub tylko nieco odbiegające od przyjętego kanonu piękna;
  • Powtarzalne rytuały związane z postrzeganym defektem ciała – przeglądanie się w lustrze, usuwanie owłosienia, dopytywanie osób z otoczenia o wygląd. Mają charakter obsesyjny i kompulsyjny;
  • Skupianie się na swoich fizycznych defektach doprowadza do silnego emocjonalnego dyskomfortu i upośledza funkcjonowanie – pogorszenie funkcjonowania społecznego, zawodowego, osobistego;
  • Objawy te nie należą do innego zaburzenia (w tym zaburzeń odżywiania).

 Czynniki sprzyjające wykształceniu się dysmorfofobii

Dotychczas brak jest pewnej wiedzy dotyczącej przyczyn rozwoju dysmorfofobii. Badacze biorą pod uwagę rolę czynników biologicznych, rodzinnych, psychologicznych i kulturowych – szczególnie tych ostatnich w rozwoju i podtrzymaniu objawów BDD. Porównywanie się z idealnymi, promowanymi standardami piękna powoduje, że cechy nieidealne i nawet drobne niedoskonałości postrzegane są bardzo negatywnie i wyolbrzymiane.
Biorąc pod uwagę, że szczyt zachorowań przypada na okres dojrzewania, psychologia rozwojowa tworzy teorie rozwoju BDD. Zaprezentuję kilka z nich, od tych starszych, po nowsze:
  • D. Veale (1996) za decydujące w rozwoju BDD uważa: strach przed odrzuceniem, wzrastający w okresie adolescencji biologiczny popęd do symetrii i perfekcji oraz niską samoocenę. Jest to podejście psychoanalityczne (za: Rabe-Jabłońska, Wojtczak, 2006);
  • Psychoterapeutka Mary Pipher (1998) podkreśla, że okres adolescencji to czas, gdy nastolatkowie separują się emocjonalnie od rodziców, a ważnym punktem odniesienia staje się grupa rówieśników. W tym wieku nastolatkowie cierpią również na tzw. „syndrom wyimaginowanej publiczności” – uważają, że inne osoby ciągle je obserwują i interesują się ich życiem. Oba czynniki sprawiają, że dotkliwiej odczuwa się rozbieżności między swoim rzeczywistym wyglądem a idealnym (za: Sadowska, 2017);
  • Scarinci i Lorenzini (2015; za: Sadowska, 2017) wyróżniają  następujące czynniki, które sprzyjają rozwojowi zaburzenia:
  1. Lęk społeczny;
  2. Perfekcjonizm;
  3. Wrażliwość estetyczna;
  4. Doświadczanie krytyki związanej z wyglądem zewnętrznym, odrzucenia;
  5. Ogólna niska samoocena.
Według doniesień z badań osoby z dysmorfofobią mają tendencję do skupiania się na szczegółach, a nie na ogólnym przekazie bodźców wzrokowych i słuchowych. Tłumaczy to ich skłonność do nadmiernego koncentrowania się na najdrobniejszych defektach ciała.
Ponadto mają powiększony i bardziej aktywny tylny zakręt obręczy mózgu. Jest to obszar związany z postrzeganiem siebie – przez to trudno utrzymać im koncentrację na bodźcach zewnętrznych, realizacji zadań lub przetwarzaniu informacji pochodzących z zewnątrz, tylko niemal automatycznie ich uwaga przekierowywana jest na samych siebie (Scarinci, Lorenzini, 2015, za: Sadowska, 2017).
Dysmorfofobii może towarzyszyć szereg innych zaburzeń psychicznych. Wśród nich wymienia się:
  1. Zaburzenia osobowości;
  2. Samookaleczanie się – w tym samodzielne wykonywanie na sobie wszelkich zabiegów „chirurgii plastycznej”;
  3. Depresja;
  4. Dystymia;
  5. Zaburzenie afektywne dwubiegunowe;
  6. Fobia społeczna;
  7. Zaburzenia odżywiania;
  8. Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne;
  9. Apotemnofilia – obsesyjna chęć amputacji własnej kończyny.

 Terapia dysmorfofobii

Terapeuci przyznają, że psychoterapia pacjentów z dysmorfofobią stanowi wyzwanie i bywa frustrująca. Jednemu krokowi w przód towarzyszą dwa w tył. Konieczna bywa współpraca między psychoterapeutą, psychiatrą klienta, a nawet z jego dermatologiem. Trzeba być przygotowanym na długi terapeutyczny proces, a siła relacji między terapeutą a pacjentem ma bardzo duże znaczenie.

Psychoterapeutka Sabina Sadecka pracuje z klientami z tym zaburzeniem w nurcie poznawczo-behawioralnym – stosuje Terapię Akceptacji i Zaangażowania (ACT).
Według założeń teoretycznych, celem terapeutycznym ACT jest zwiększenie psychologicznej elastyczności pacjenta. Elastyczność ta jest opisywana jako zdolność świadomego doświadczania „tu i teraz” oraz działania zgodnie z osobistymi wartościami (niezależnie od tego czy bieżące doświadczenia – myśli, emocje, doznania cielesne są przyjemne czy przykre). Jest to nie tylko cel terapeutyczny, ale też środek do zmiany oraz podstawa zdrowia psychicznego. Terapeuta ACT korzysta z wielu technik zwiększających poziom elastyczności psychologicznej u klienta, takich jak: metafory, ćwiczenia mindfulness, techniki doświadczeniowe i oparte na poczuciu humoru.
Z kolei Porczyk (2007) podkreśla, że w leczeniu zaburzenia dysmorfofobicznego zaleca się jednoczesne stosowanie farmakoterapii i psychoterapii. W badaniach udowodniono częściową skuteczność leczenia lekami antydepresyjnymi, klomipraminą. Do tej pory nie jest jasne, które nurty psychoterapeutyczne mogą być najskuteczniejsze w leczeniu dysmorfofobii, jednak często zalecany jest wspomniany już wyżej nurt poznawczo-behawioralny.

 Literatura

  • Rabe-Jabłońska, J., Wojtczak, K. (2006). Dysmorfofobia. Kryteria diagnostyczne, etiologia, rozpowszechnienie, obraz kliniczny, przebieg i leczenie. Psychiatria w Praktyce Ogólnolekarskiej. Tom 6, nr 1: 42-49.
  • Sadecka, S. (2017). Gdy głowa nienawidzi ciała. O dysmorfofobii i strategiach użytecznych w psychoterapii tego zaburzenia. Psychologia w praktyce. Czasopismo zawodowe. Nr Marzec/kwiecień: 60-65.
  • Porczyk, S. (2007). Dysmorfobia. Pomocnik Psychologiczny. Polityka.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *